ROK 2018 W LICZBACH:

Liczba dni na szlaku: 80
Przebyte kilometry [km]: 1167
Suma podejść [m]: 72.942
Suma zejść [m]: 74.150
Zdobyte szczyty: 181
Odwiedzone Schron., Chaty: 75
Punkty GOT: 1596
Data Aktualizacji: 12.09.2018
Najczęściej odwiedzane pasma górskie:
1. Tatry (20)
2. Sudety (17)
3. G.Izerskie (5)
3. B.Żywiecki (5)
4. Bieszczady (4)
4. B.Śląski (4)
........
Zagraniczne (10)

ARTYKUŁY O MNICHU

Kurcze muszę się Wam przyznać, że niespodziewałem się aż tak przychylnej reakcji na temat zimowego wejścia na szczyt Mnicha i tak dużego rozgłosu.
Przychodzę z drugiej zmiany, szybki prysznic, parę słów z małżonką, wchodzę na neta.
Odwiedzam ulubione strony w tym z mojego rodzinnego miasta - MiastoKnurów.pl, a tutaj patrze artykuł na temat wejścia na Mnicha! Aż mnie zatkało i myśle sobie "skąd oni mają informacje na ten temat..."


http://miastoknurow.pl/45420,niezapomniane-zimowe-wejscie-na-szczyt-mnicha.html


Pare dni wcześniej jako pierwszy ukazał się artykuł na stronie "Góry i Ludzie" pod tytułem
"Niezapomniane Zimowe wejście na Szczyt Mnicha", który w całości opisuje wejście jakie opisałem na swoim blogu.


Następnego dnia znajomi piszą mi w prywatnych wiadomościach na Fejsie, że gratulują mi wejścia, że o moim zdobyciu szczytu Mnicha zrobiło się głośno i oby tak dalej.

Ja instynktownie odpowiadam: "dziękuje!"
Dopiero natrafiając na stronę Tatromaniaków zrozumiałem o co im chodziło.

Tatromianiak napisał: "NA MNICHA PRZY -25°C, CZYLI W PEŁNI ZIMOWE WEJŚCIE (RELACJA, ZDJĘCIA)".

Jestem w szoku!

Patrze: polubienia na Facebooku, gratulację od znajomych i nieznanych osób, pozytywne komentarze....aż robi mi się głupio. Jedyne o czym myślę - czas zdobyć kolejny szczyt, czas rozwinąć w pełni skrzydła.

O czym piszę przekonacie się wkrótce :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz