ROK 2018 W LICZBACH:

Liczba dni na szlaku: 47
Przebyte kilometry [km]: 633.7
Suma podejść [m]: 34.201
Suma zejść [m]: 34.320
Zdobyte szczyty: 107
Odwiedzone Schron., Chaty: 43
Punkty GOT: 698
Data Aktualizacji: 21.05.2018
Najczęściej odwiedzane pasma górskie:
1. Tatry (17)
2. Sudety (11)
3. B.Śląski (4)
4. B.Wyspowy (3)
5. G.Świętokrzyskie (2)
5. B.Żywiecki (2)
5. B.Sądecki (2)
6. B.Niski (1)
6. B.Makowski (1)
6. B.Mały (1)
6. Pieniny, Gorce (1)
6. G.Izerskie (1)

ROHATKA (2288 m)

















Jest 18.09.2016, jak co roku o tej porze postanowiłem ponownie odwiedzić Tatry Wysokie na Słowacji. Tym razem nie chciałem zdobyć żadnego szczytu, lecz swoją uwagę skupiłem na jednej z tatrzańskich przełęczy - Rohatka (słow. Prielom) leżacej na wysokości 2288 m.n.p.m.
Przełęcz jest wąska i głęboko wcięta, leży pomiędzy Małą Wysoką a Dziką Turnią w Głównej Grani Tatr. 
Znakowany szlak turystyczny został na nią wytyczony w 1912 roku.

Wyprawa wydawała się być tym bardziej ekscytująca ponieważ pierwszy raz udaje się w tym kierunku i to w dodatku na tak wysoko położoną Przełęcz w Tatrach. 
Poza tym po drodze ma być troszkę sztucznych ułatwień (łańcuchy) więc to, co uwielbiam :)



Wstający dzień zapowiada, że pogoda tego dnia będzie sprzyjać. Jak się póżniej przekonacie rzeczywiście tak jest :)
Jako cel podróży wybieramy Stary Smokowiec w którym razem z Moniką i Sebastianem meldujemy się o 5:00. Idąc aswaltową drogą, wdłuż kolejki o świetle czołówek, pomiędzy otaczającym nas z lewej  i prawej strony lasem w samym centrum rykowiska jeleni dochodzimy po 40 minutach do słynnego 'Smokowieckiego Siodełka'  (słow.  Hrebienok) położonego na wysokości 1285 m.n.p.m.


W Hrebienioku jemy śniadanie, fotografujemy wstający właśnie nowy dzień z przepięknie położonymi chmurami, które swoim niskim położeniem/pułapem tworzą dosłownie morze chmur. 


 

Dalej podążamy szlakiem niebieskim....
Mijają kolejne przebyte kilometry, przewyższenia aż w końcu stajemy u wlotu do Doliny Staroleśnej z której otwierają się przepiękne widoki na Jaworowe Szczyty, Małą Wysoką z nieco schowanym dzisiejszym celem - Przełęczą Rohatka, wierzchołki Staroleśnego Szczytu, a kończąc na zamykającym Dolinę Świstowym.


Przekraczamy niewielki mostek nad strumykiem, łatwy odcinek z łańcuchami (mówiąc szczerze w tym miejscu są one wogóle niepotrzebne, oczywiście to moje prywatne odczucie) , dwa stawki - Warzęchowy Staw 1834 m.n.p.m. (slow. Vareskove Pleso) oraz Długi Staw Staroleśny 1886 m.n.p.m. (slow. Dlhe Pleso) by dojść w końcu do Schroniska Zbójnicka Chata (1960 m.n.p.m).




Warzęchowy Staw
Odcinek z łańcuchami

Długi Staw Staroleśny

Jest to trzecie najwyżej położone schronisko w całych Tatrach.
Zbójnicka Chata 1960 m.n.p..m.

Robimy krótki odpoczynek na wypicie kofoli i dalej za znakami niebieskimi wskazującymi, że czeka nas jeszcze około 75 minut podejścia podążamy dalej.
Po drodze mijamy Rozstaje nad Sesterskim Stawem (1962 m.n.p.m.) i liczne mniejsze stawy tej okolicy.

Odtąd towarzyszy Nam od lewej, jak na wyciągnięcie ręki - całe siedlisko świstaków, z ich słodkim popiskiwaniem, z prawej strony - stado kozic górskich, uważnie się Nam przyglądających :)



















Końcowe podejście na Przełęcz jest bardzo strome i męczące. Idzie się wąską rynną. 
W tym miejscu należy zachować szczególną ostrożność z powodu kruchości terenu. Należy uważać na usypujące się z pod stóp małe kamienie. Najlepiej założyć tutaj kask. Ja niestety swojego kasku nie spakowałem do plecaka. Trochę zlekceważyłem teren. Lekcje na przyszłość.


końcowe metry

rynienka - odcinek na którym należy zachować szczególną ostrożność

W taki sposób zdobyliśmy niebagatelną Przełęcz Rohatka położoną na uznanej wysokości 2288m!
na Przełęczy Rohatka 2288 m.n.p.m.


Cała Nasza trójka w komplecie na Przełęczy



Widoki jakie zastaliśmy na górze wynagrodziły cały trud.  Zobaczcie sami :)




Z Przełęczy idzie zejść na Polski Grzebień (2200m.n.p.m.), skąd  wchodzimy na Małą Wysoką (2429m.n.p.m.).
Tutaj znajduje się najtrudniejszy fragment na całym szlaku, przy zejściu towarzyszą liczne klamry i łańcuchy. Należy zachować ostrożność!
.

O wejściu na Małą Wysoką od Śląskiego Domu przeczytacie w kolejnym poście >>>>>

Pozostała fotogaleria:


























Brak komentarzy:

Prześlij komentarz