ROK 2018 W LICZBACH:

Liczba dni na szlaku: 47
Przebyte kilometry [km]: 633.7
Suma podejść [m]: 34.201
Suma zejść [m]: 34.320
Zdobyte szczyty: 107
Odwiedzone Schron., Chaty: 43
Punkty GOT: 698
Data Aktualizacji: 21.05.2018
Najczęściej odwiedzane pasma górskie:
1. Tatry (17)
2. Sudety (11)
3. B.Śląski (4)
4. B.Wyspowy (3)
5. G.Świętokrzyskie (2)
5. B.Żywiecki (2)
5. B.Sądecki (2)
6. B.Niski (1)
6. B.Makowski (1)
6. B.Mały (1)
6. Pieniny, Gorce (1)
6. G.Izerskie (1)

SPOTKANIE Z ALEX TXIKON

























Niedziela 4.12.2016 roku to ostatni dzień 3 -dniowej uczty górskiej jaka została przygotowana na 14 już Festiwalu Górskim w Krakowie. Cała impreza odbyła się jak, co roku na Uniwersytecie Ekonomicznym.
W tym właśnie dniu miałem wielką przyjemność, wręcz zaszczyt spotkać się, uścisnąć dłoń z jednym z największych himalaistów ostatnich lat - Alexem Txikonem.

To nie było zwykłe spotkanie. 
Alex pełen werwy, radości jaka od Niego wręcz emanowała z każdym serdecznie się witał, ściskał, kradł całusy płci pięknej :)
Szczerze i chętnie wymieniał zdania z osobami, które podeszły z Nim porozmawiać.
Jak zawodowy model pozował do zdjęć i rozdawał autografy na lewo i prawo, co nie powinno nikogo dziwić. Szczególnie, jak się weźmie pod lupę ostatnie osiągnięcie Alexa - w lutym 2016 roku dokonał pierwszego zimowego wejścia na szczyt Nanga Parbat (8126 m.n.p.m.) czym zarazem przeszedł do historii światowego Himalaizmu.


Na swoim koncie ma 11 ośmiotysięczników (w tym 3-krotnie Shisha Pangme).

Szczyty Alexa:

2003 – Broad Peak
2004 – Makalu
2004 – Cho Oyu
2007 – Shisha Pangma (północną ścianą)
2008 – Dhaulagiri
2008 – Manaslu
2010 – Annapurna
2010 – Shisha Pangma (południową ścianą)
2011 – Gasherbrum 1
2011 – Gasherbrum 2
2013 – Lhotse
2016 – Nanga Parbat (pierwsze Zimowe wejście)

Himalaista zapytał mnie 'skąd wiedziałem jaki kolor koszulki założy'  i zaczął się śmiać :)
Rzeczywiście mieliśmy praktycznie ten sam odcień T-shirtu :)

Na koniec ucałował moje dzieci, uścisnął dłoń i gorąco się z Nami pożegnał.
Wywarł na mnie ogromne wrażenie! 
Nic dziwnego, że w świecie Himalaizmu jest tak lubiany i chętnie wybierany na partnera wspinaczki.

Alex w trakcie składania jednego z wielu tym dniu autografów

Alex z moimi pociechami, serce aż pęka z dumy :)

Himalaista w trakcie składania autografu w zeszycie jaki Mu podstawiłem :)

a to autograf w języku baskijskim (rodzimym Alexa) wraz z Jego dedykacją  :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz