Fotogalerie,krótki opis odbytych wycieczek górskich, przydatne informacje, ciekawostki, baza noclegowa, polecane korony górskie i wszystko, co ma związek z tematyką górską...właśnie to znajdziecie na moim blogu
WSCHÓD SŁOŃCA - SKRZYCZNE
Szczyrk, mroźno, dużo śniegu, przepiękna pogoda, wspaniały festiwal i towarzystwo....tak właśnie mogę opisać w kilku słowach emocje i pozytywną energię jaka mi towarzyszyła wychodząc wcześnie rano na wschód słońca w paśmie Beskidu Śląskiego 😄
W skrócie opisze, co miałem na myśli. Zacznijmy więc od początku 😊
NIESAMOWITA ZIMOWA AURA NA NAJWYŻSZYM WIERZCHOŁKU POLSKI - RYSY
Początek roku, dokładnie 12 stycznia (piątek).....siedzę przed komputerem i od tak sprawdzam prognozy pogody i warunki jakie panują w górach.
Ku mojemu zdziwieniu widzę, że na weekend, dokładnie w niedziele szykuje się rewelacyjne okno pogodowe, warunki lawinowe, jak i na szlaku także wyglądają optymistycznie. Chwytam więc za telefon, kilka rozmów i po godzinie mam już ustaloną ekipę na wyjazd.
Szybkie pakowanie i jedziemy! Tak, ruszamy w stronę Zakopanego, w potężne Tatry i to w pełni zimy!!! :)
Tak można w skrócie opisać Naszą spontaniczną wyprawę, która była udana i niezapomniana.
Dlaczego niezapomniana? Przekonajcie się sami, czytając, a szczególnie oglądając galerie poniżej :)
MASYW ŚLĘŻY - ŚLĘŻA 30.04.2017
Sobotni spontan na najwyższy szczyt Przedgórza Sudeckiego, Masywu Ślęży - Ślężę (718 m), który zaliczany jest do Korony Gór Polski, Korony Sudetów i Korony Sudetów Polski, a na jaki wybrałem się z moimi dziećmi i Sebastianem.
Wyruszyliśmy od miasta Sobótka, która jest najbliżej położoną miejscowością w okolicy.
Stąd od Przełęczy pod Wieżycą (280 m) na której znajduje się "Dom Turysty" ruszyliśmy na szczyt Wieżyca (415 m). Na szczycie stoi masywna wieża widokowa zbudowana w latach 1905 - 07, wyremontowana i udostępniona do zwiedzania przez Towarzystwo Ślężańskie. Wieża udostępniana jest w słoneczne weekendy w sezonie od wiosny do jesieni, (bilet wstępu 5 zł/osoba). Z wieży przy dobrej pogodzie obserwować można Równinę Śląską i Wrocław, a także Karkonosze ze Śnieżką.
Dalej lasem po około godzinnym spacerze dochodzimy na szczyt Ślęży.
Szczyt jest godny polecenia ze względu na znajdujące się na nim obiekty:
MIEJSKA GÓRA, LIMANOWA 18.03.2017 CZYLI NAJWAŻNIEJSZA GÓRA W MIEŚCIE
Miejska Góra (716 m) inaczej zwana Chłopską Górą wznosi się ponad miastem Limanowa.
Wraz z sąsiednią Łysą Górą, od której oddzielona jest płytką przełęczą, wchodzi w skład Pasma Łososińskiego.
Pasmo Łososińskie to mało znany fragment Beskidu Wyspowego, rozciągający się pomiędzy Łososiną Górną, a Jeziorem Rożnowskim.
Przygodę z tym szczytem zaczynamy z centrum miasta Limanowa, skąd pełna zakrętów znakowana szlakiem niebieskim ścieżka (w połowie asfaltowana, w połowie kamienno-leśna) wyprowadza Nas na sam wierzchołek (1h od startu). Na leśnym podejściu w oczy rzucają się niewielkie kapliczki. To stacje drogi krzyżowej. Jeśli ktoś potrzebuje odpoczynku, można skorzystać z ustawionych tuż obok ławeczek.
ŻABIA LALKA NA 30-STE URODZINY, ODLICZANIE CZAS ZACZĄĆ!
Za równy miesiąc ruszam na szczyt Żabiej Lalki (2095 m).
Jest to niewielka turniczka, która swoim kształtem wzbudza zachwyt i cel wielu taterników.
Chodź jest niewielka, widoki i ekspozycja jakie na Nas czekają sprawia, że niezwykle przyciąga do siebie.
Dla mnie to taki honorny szczyt i kolejny etap wspinaczki, który pragnę pokonać by iść i wspiąć się dalej :)
Jest to niewielka turniczka, która swoim kształtem wzbudza zachwyt i cel wielu taterników.
Chodź jest niewielka, widoki i ekspozycja jakie na Nas czekają sprawia, że niezwykle przyciąga do siebie.
Dla mnie to taki honorny szczyt i kolejny etap wspinaczki, który pragnę pokonać by iść i wspiąć się dalej :)
GRUDNIOWY KOŚCIELEC
Kolejny wypad w góry jaki udało mi się zorganizować w tym roku.
Razem z grupką znajomych postanowiliśmy spędzić weekend w Tatrach.
Za cel pierwszego dnia obraliśmy Kościelec, który zarazem dla większości osób z z naszej grupy stanowił pierwszą lekcje chodzenia w rakach podczas zimowych wypadów.
Jak się przekonacie było wesoło.
Szczytu tym razem nie udało się zdobyć, ale doświadczenie jakie zdobyli niektórzy z Nas jest bezcenne.
TROCHĘ ŚMIESZNIE, TROCHĘ STRASZNIE CZYLI O BŁĘDACH W GÓRACH
Pokrótce będę chciał omówić temat pod kątem/na podstawie wypadków jakie zdarzyły się w Tatrach w przeciągu 2 lat..
Omówię tylko część powodów, typowych zachowań, syndromów jakimi kierują się ludzie wychodzący na górskie szlaki.
Liczę na Wasze komentarze, szersze rozpatrzenie tematu i podzielenie się z nim dalej mając na względzie bezpieczeństwo innych, mniej doświadczonych ludzi/turystów.
KOPA KONDRACKA - KOLEJNY DWUTYSIĘCZNIK DZIECI
Nasz kolejny, jesienny urlop w Zakopanym postanowiliśmy spędzić w sposób aktywny.
Korzystając z pogody jaka nam przyświecała w ten pierwszy październikowy dzień z samego rana udaliśmy się w stronę Kuźnic. Dotarliśmy najpierw na Kalatówki, dalej do Hali Kondratowej by w małym, kameralnym Schronisku zrobić przerwę na śniadanie.
Kiedy każdy z Nas posilił sie przyszedł czas na dalszą drogę i pierwsze trudności na szlaku w postaci narastającego podejścia.
Po trudnościach meldujemy się na Przełęczy pod Kopą Kondracką. Jak zawsze w tym miejscu okropnie wieje.
Nasz dzisiejszy cel mamy na wyciągnięcie ręki. Zmagając się z narastającym wiatrem po około 20 minutach zdobywamy rodzinnie szczyt Kopy Kondrackiej (2005m) !!
SPOTKANIE Z ALEX TXIKON
Niedziela 4.12.2016 roku to ostatni dzień 3 -dniowej uczty górskiej jaka została przygotowana na 14 już Festiwalu Górskim w Krakowie. Cała impreza odbyła się jak, co roku na Uniwersytecie Ekonomicznym.
W tym właśnie dniu miałem wielką przyjemność, wręcz zaszczyt spotkać się, uścisnąć dłoń z jednym z największych himalaistów ostatnich lat - Alexem Txikonem.
To nie było zwykłe spotkanie.
Alex pełen werwy, radości jaka od Niego wręcz emanowała z każdym serdecznie się witał, ściskał, kradł całusy płci pięknej :)
Szczerze i chętnie wymieniał zdania z osobami, które podeszły z Nim porozmawiać.
Jak zawodowy model pozował do zdjęć i rozdawał autografy na lewo i prawo, co nie powinno nikogo dziwić. Szczególnie, jak się weźmie pod lupę ostatnie osiągnięcie Alexa - w lutym 2016 roku dokonał pierwszego zimowego wejścia na szczyt Nanga Parbat (8126 m.n.p.m.) czym zarazem przeszedł do historii światowego Himalaizmu.
KOPIEC KOŚCIUSZKI 34.1 m
Kopiec Kościuszki - jeden z czterech kopców krakowskich, poświęcony Tadeuszowi Kościuszce, znajduje się na Wzgórzu bł. Bronisławy.
Wybudowany został w 1820-1823, odbudowany w latach 1997-2002.
Kopiec ma połączenie autobusowe z centrum Krakowa liniami 100 (Salwator) i 101 (Dębniki) oraz połączenie tramwajowe numerze linii 2 z którego właśnie skorzystałem dojeżdzając w jego okolice.
Na Kopiec prowadzi znakowany, zielony szlak. Trasa ma długość 1.7 km i wiedzie przez długą, spacerową trasę z licznymi Pomnikami Przyrody oraz ławeczkami. Po drodze natchniemy się m.in. na "Diabelski Most" - dwupoziomowe skrzyżowanie dróg fortecznych wybudowane przed 1900 roku oraz Szlak Twierdzy Kraków - Relikty Bramy "Kościuszko" - zachowany fragment muru obronnego.
Na końcu ścieżki odbijamy w lewo i kierujemy się na wprost do wejścia głównego na Kopiec.
Subskrybuj:
Posty (Atom)